Podsumowanie tygodnia na rynkach finansowych [30.04 – 06.05]


Minął kolejny tydzień, nastał maj, a z nim kolejna dawka elektryzujących zdarzeń związanych z rynkami finansowymi. Za nami publikacje na temat europejskiego wzrostu gospodarczego oraz amerykańskiego rynku pracy, a także posiedzenie FOMC, dotyczące poziomu stóp procentowych w USA. Zapraszam na krótkie podsumowanie pierwszego tygodnia maja okiem inwestora.

Minione 7 dni najbardziej intensywne było dla Amerykanów. Mimo spokojnego początku, od środy to wydarzenia zza oceanu skupiały uwagę inwestorów z całego świata. W środę poznaliśmy decyzję Federalnego Komitetu Otwartego Rynku w sprawie stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów nie zostały one podniesione i wciąż pozostają na poziomie 1%, lecz prawdopodobieństwo ich wzrostu na kolejnym spotkaniu Komitetu jest szacowane na niemal 91%. Czwartek minął za oceanem pod znakiem głosowania w parlamencie za kontrowersyjną zmianą przez Prezydenta Trumpa ostatniej ustawy uchwalonej za kadencji jego poprzednika, regulującej zasady ochrony zdrowia Obamacare. Ostatecznie zmiana została wprowadzona, lecz ledwie kilkoma głosami, co nie wróży dobrze dla nadchodzących głosowań znacznie ważniejszych dla gospodarki, jak na przykład nad proponowaną reformą podatkową. Jednak najważniejszym wydarzeniem w USA była piątkowa publikacja danych o rynku pracy. Zdecydowanie na plus wypadły dane o nowych miejscach pracy w sektorze pozarolniczym (+210 tys.) oraz o stopie bezrobocia (spadek o 0,1 pkt. proc. do 4,4%). Jednak na ogólnym odbiorze publikacji najbardziej zaważył słaby odczyt dot. Inflacji zarobkowej, który wyniósł jedynie 0,3%.

W strefie Euro nie działo się tak dużo, jak za oceanem, lecz nie znaczy to, że nie miało miejsca nic znaczącego. Jedynym ważniejszym odczytem minionego tygodnia były dane o dynamice PKB w Unii Europejskiej, która to pozostała na stałym poziomie 0,3%. Poza tym Euro wciąż jest na fali wzrostowej po wynikach pierwszej tury wyborów we Francji.

Na początku tygodnia poznaliśmy również ważne informacje z rynków azjatyckich. We wtorek do wiadomości publicznej został podany protokół z posiedzenia Japońskiego Banku Centralnego (na którym nie doszło do zmiany poziomu stóp procentowych), a także ogłoszona została decyzja Banku Centralnego Australii, również odnośnie stóp procentowych (w tym przypadku również nie doszło do zmian). Oba wydarzenia wywołały podobne reakcje na krajowych walutach, mianowicie spadek wartości tak dolara australijskiego, jak i jena japońskiego.

Z kolei rynek surowców przeżywał w minionym tygodniu mocny kryzys. Widać to było na notowaniach złota, które kontynuowało spadki zapoczątkowane wynikami pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji. Mocne przeceny widoczne były także na rynku ropy, której ceny ciągnie w dół wciąż zwiększająca się produkcja tego surowca przez USA i co za tym idzie, wzrost podaży na światowym rynku „czarnego złota”.

Przyszły tydzień zapowiada się jeszcze ciekawiej od minionego, a to głownie za sprawą niedzielnej drugiej tury wyborów prezydenckich we Francji, która to mimo niemal dwudziestoprocentowej przewagi w sondażach na korzyść Macrona, na pewno będzie miała odbicie na światowych rynkach. Poza tym przed nami dane o produkcji z min. Niemiec i USA, a także garść danych o inflacji z krajów europejskich. Ważnym dniem będzie czwartek, kiedy to poznamy decyzję BOE dot. Stóp procentowych w Wielkiej Brytanii. Zapraszam do śledzenia najważniejszych informacji ze świata gospodarki oraz bycia na bieżąco!